5 sierpnia 2022 Komentarze (0) Bez kategorii

Jak zabezpieczyć pasiekę przed kradzieżą? 3 sposoby na ochronę Twoich pszczół

pszczelarz wyciąga plastry miodu z uli.

Prowadzenie profesjonalnej pasieki wymaga nakładów czasu, pasji i cierpliwości. Kradzież lub dewastacja uli to nie tylko szkody materialne, ale przede wszystkim starty emocjonalne oraz uszczerbek na wizerunku pszczelarza. Coraz częściej przestępcy czują się bezkarnie i potrafią regularnie dewastować tę samą pasiekę. Dowiedz się, jak skutecznie zabezpieczyć swoje pszczoły!

Pasieki – kto kradnie ule?

pszczelarz wyciąga plastry miodu z uli

W ostatnich latach dewastacje pasiek zdarzają się coraz częściej. Sprawcy przewracają drewniane domki, trują owady i kradną. Przez nasilający się problem wymierania pszczół, znikają nie tylko pojedyncze ule, ale również całe pasieki – najczęściej te wędrowne. Czasami giną same owady – nocą złodzieje zsypują je z ramek do worków lub pojemników.

Kto za tym stoi? Niestety inni, nieuczciwi pszczelarze, którym marzy się większy zysk lub chcą pozbyć się konkurencji. Nikt niedoświadczony nie odważy się zaryzykować ukąszeniem i zabrać całej pszczelej rodziny, bo nie będzie umiał się nią zająć.

Kradzież uli i pszczół – straty a polskie prawo

Infografika jak zabezpieczyć pasiekę przed kradzieżą (2)

Tradycyjne zabezpieczenia, takie jak ogrodzenie czy tabliczki informacyjno-ostrzegawcze, mogą odstraszyć złodzieja, ale nie są na tyle skuteczne, by zagwarantować pszczołom bezpieczeństwo.

W zależności od wysokości strat, sprawca podlega odpowiedzialności karnej lub za wykroczenie. Za kradzież uli, polskie prawo przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Niestety większość spraw jej dotyczących, a także zniszczeń i zatruć pszczół, zostaje umorzona. Powodem jest brak świadków zdarzenia lub dowodów umożliwiających rozpoznanie sprawcy.

Tymczasem w niektórych miejscach przestępcy pojawiają się kilka razy, powodując szkody na kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Straty w wyniku kradzieży w pasiece obejmują koszt:

  • uli i pszczelich rodzin,
  • zimowego dokarmiania,
  • miodu.

Fotopułapki – zabezpieczenie pasieki przed kradzieżą

fotopułapka wisi na drzewie pasieka w tle

Całodobowy monitoring pasieki to najlepszy sposób na zabezpieczenie uli przed kradzieżą. Fotopułapka z modułem GSM uruchamia się po wykryciu ruchu i wysyła powiadomienie MMS o obecności intruza. Nie tylko umożliwia natychmiastowe wezwanie Policji, ale także gromadzi cenny materiał dowodowy do identyfikacji złodzieja.

Fotopułapka dla pszczelarza – czas pracy

Z reguły pasieki są oddalone od zabudowań, a tym samym od źródła prądu. Kamery leśne w trybie uśpienia działają nawet kilka miesięcy. Realny czas pracy jest jednak uzależniony od wielu czynników, takich jak częstotliwość wybudzania się czy ekspozycja na wysoką/niską temperaturę.

Wygodnym rozwiązaniem jest kupienie fotopułapki z wbudowanym panelem słonecznym lub dodatkowo samego zasilacza solarnego. Przy korzystnych warunkach pogodowych gwarantuje on nieograniczony czas pracy.

Fotopułapka do monitoringu pasieki – funkcjonalność

Oferta fotopułapek jest bogata. Kamera do monitoringu pasieki powinna zapewniać wysoką rozdzielczość i jakość zdjęć, również w nocy, by dało się rozpoznać złodzieja. Liczy się także czas reakcji – modele z modułem GPS szybko przesyłają zdjęcie MMS lub na skrzynkę mailową.

Kamery leśne gromadzą zarejestrowany obraz na kartach SD. W zależności od obsługiwanej pojemności, zapisują nawet kilkaset nagrań lub tysiące zdjęć. Podczas wyboru należy więc zwrócić także uwagę na wbudowaną i obsługiwaną pamięć.

Fotopułapka Browning Patriot zadowoli najbardziej wymagających pszczelarzy. Pracuje do 12 miesięcy, robi zdjęcia w rozdzielczości 24 MPIX, a jej czas reakcji wynosi jedynie 0,15 sekundy. Posiada 48 niewidocznych diod, które zapewniają monitoring nocą.

Zobacz także: Ranking fotopułapek 2022

GPS do uli – lokalizacja w telefonie

osoba trzyma telefon w rękach GPS do uli

O ile fotopułapka łapie złodzieja na gorącym uczynku, tak lokalizator GPS wewnątrz ula lub pod nim umożliwia namierzenie go. Inteligentny czujnik wykrywa ruch i wysyła powiadomienie o zmianie położenia urządzenia lub próbie demontażu. Niektóre modele, jak na przykład lokalizator online GPS/GLONASS GL300, wykrywają temperaturę w ulu.

Wybierając lokalizator GPS do kontrolowania pasieki należy wziąć pod uwagę:

  • rozmiar i wagę,
  • odporność na czynniki zewnętrzne,
  • dokładność i szybkość lokalizowania,
  • czas pracy,
  • dostęp z urządzeń mobilnych i zdalne sterowanie,
  • możliwość nasłuchiwania dźwięków z otoczenia.

Lokalizator GPS MT90 w trybie uśpienia działa nawet do 10 dni. W optymalnych warunkach zapewnia dokładność do 5 metrów. Jest odporny na wodę i zabrudzenia. Umożliwia nasłuchiwanie dźwięków z otoczenia.

Ubezpieczenie uli – ochrona nie tylko przed złodziejami

Ubezpieczenie uli jest częścią polisy mieszkaniowej lub rolniczej – decyduje o tym wielkość i lokalizacja pasieki. Jego zakres jest zależny od oferty ubezpieczyciela. Poszczególne pakiety oferują odszkodowanie w przypadku:

  • strat wywołanych zjawiskami atmosferycznymi, np. powodzi, huraganu, uderzenia pioruna, obsunięcia się ziemi,
  • kradzieży uli lub dewastacji pasieki,
  • wypadku podczas transportu uli,
  • zatrucia pszczół środkami ochrony roślin.

Koszt ubezpieczenia pasieki waha się od kilkuset do kilku tysięcy złotych rocznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.