30 czerwca 2021 Komentarze (0) Poradniki zakupowe

Lunety do obserwacji ptaków – najlepsze modele dla każdego pasjonata

Luneta do obserwacji

Królestwo zwierząt fascynuje ludzi od wieków. Do najbardziej intrygujących stworzeń zaliczają się ptaki, które nie tylko dysponują pięknym upierzeniem i niedostępną dla człowieka umiejętnością latania, ale także prowadzą życie pełne interesujących zwyczajów. Nie trzeba być zawodowym ornitologiem, aby móc podglądać je w naturalnym środowisku. Dzięki nowoczesnym lunetom obserwacja ptaków z bliska jest dostępna dla każdego. Jakie sprzęty szczególnie warto zabrać ze sobą w teren? Przedstawiamy najciekawsze modele oraz garść porad dla miłośników birdwatchingu.

Luneta do obserwacji ptaków – dlaczego warto ją wybrać?

Obserwacja ptactwa bez żadnego sprzętu optycznego jest jak najbardziej możliwa – to właśnie od niej wielu ptasiarzy rozpoczyna swoją przygodę. Nieuzbrojone oko szybko jednak przestaje wystarczać. Problemem staje się nie tylko niemożność śledzenia zwierząt z większej odległości, ale także umykające szczegóły oraz utrudnienia wynikające z trudnych warunków atmosferycznych. W tej sytuacji do akcji wkracza luneta, która przenosi obserwację na zupełnie nowy poziom. Sprzęt tego rodzaju nadaje się nawet dla całkowicie początkującego birdwatchera. Jego obsługa jest intuicyjna i wchodzi w nawyk już po kilku sesjach.

Pierwszą z zalet lunety jest możliwość znacznego, kilkudziesięciokrotnego przybliżenia. Jako, że jest to powiększenie optyczne, nie wpływa ono na jakość uzyskanego obrazu. Ta jest z kolei wysoka dzięki doskonałej klasie szkła stosowanego w nowoczesnych modelach. Lunetę łatwo jest również dopasować do własnych potrzeb i panujących warunków dzięki wymiennym obiektywom o różnych średnicach. Wyruszając na poszukiwanie ptasich siedlisk w niepewną pogodę możemy być spokojni o wytrzymałość sprzętu. Lunety do obserwacji ptaków charakteryzują się solidną konstrukcją, dla której opady nie są żadnym wyzwaniem. Produkt dobrej jakości posłuży nam przez długie lata, o czym informują sami producenci – japońska marka Kowa oferuje na swoje przyrządy optyczne aż 10 lat gwarancji.

Wielkim plusem lunet jest również możliwość sprawnej integracji z telefonem lub aparatem. Dzięki adapterowi mocowanemu na okularze nie tylko łatwo nagramy film z obserwacji, ale także uzyskamy dużą ogniskową, dzięki czemu wykonamy wyraźne zdjęcie ze znacznej odległości. Taka technika fotograficzna nazywana jest digiscopingiem.

Luneta  obserwacyjna dla początkujących

Wybór odpowiedniego sprzętu może stanowić spore wyzwanie dla osoby początkującej. Na jakie cechy warto zwrócić uwagę? Czy dobra luneta musi być droga? Za wyższą ceną idą zwykle bardziej zaawansowane parametry oraz dodatkowe funkcje, przydatne zwłaszcza dla fotografów przyrody, ornitologów czy ptasiarzy z długim stażem. Jeżeli stawiamy pierwsze kroki jako obserwatorzy, najlepiej sięgnąć po bardziej budżetowy model. Z jednej strony wykorzystamy wszystkie jego możliwości, a z drugiej wydatek będzie mniej dotkliwy – zwłaszcza jeśli nie mamy stuprocentowej pewności, czy birdwatching wciągnie nas na dłużej lub planujemy uprawiać go tylko od czasu do czasu.

Gdy postawimy na tańszy sprzęt od renomowanego producenta, możemy być spokojni o jego wysoką jakość. Dobrym wyborem dla początkujących będzie kompaktowa luneta do obserwacji przyrody Kowa TSN-501 20-40×. Dzięki niewielkim rozmiarom można ją wygodnie przewozić, a w razie potrzeby sprawnie przestawić, aby zyskać najlepszą pozycję do podglądania ptactwa. Poręczność, niewielka waga i wytrzymała konstrukcja czynią ją doskonałym prezentem dla dziecka zafascynowanego światem zwierząt. Luneta jest wyposażona w jasne soczewki typu BaK-4 pokryte powłoką KR Coating-FMC, które zapewniają klarowny obraz w trudnych warunkach. Ponadto oferuje zoom w zakresie 20-40×, dzięki czemu sprawdzi się zarówno w przydomowym ogrodzie, jak i na otwartym terenie.

Z czasem efekty naszego nowego hobby będą coraz lepsze – doświadczenie pomoże nam wybierać najlepsze miejsca do obserwacji. Na początek najlepiej rozstawiać się nad stawami, jeziorami lub rzekami, gdzie mamy spore szanse uchwycenia ptactwa wodnego przez znaczną część dnia. Pomocne okaże się też poznanie zwyczajów zwierząt. Z ich mową ciała oraz zachowaniami możemy zapoznać się nie tylko w otoczeniu, ale też wirtualnie. W sieci znajdziemy transmisje, które pozwolą nam podglądać ptaki online na żywo podczas wysiadywania jaj bądź opieki nad młodymi.

Rozpoczynając obserwację w terenie, pamiętajmy o kilku ważnych zasadach. Aby nie płoszyć ptaków ani nie zaburzać ich rutynowego cyklu dnia, unikajmy podchodzenia zbyt blisko gniazd oraz żerowisk. Niezbędne jest również zachowanie ciszy – głośne dźwięki silnie stresują i dezorientują zwierzęta. Przyjęcie postawy skromnego gościa w naturalnym środowisku przysłuży się zarówno nam, jak i ptactwu.

Luneta do obserwacji ptaków

Daleki zasięg i doskonałe detale

Kiedy mocno angażujemy się w naszą pasję i poświęcamy jej wiele czasu, naturalnie dążymy do coraz lepszych rezultatów. Nie inaczej jest z ptasiarstwem. Po zdobyciu odrobiny doświadczenia okazjonalne obserwowanie zwierząt w okolicy może przestać nam wystarczać. Kuszące staje się wtedy poszukiwanie mniej rozpowszechnionych gatunków, a także obserwacja w trudniejszych warunkach. Kiedy stajemy się zadeklarowanymi ptasiarzami, czas zastanowić się nad bardziej zaawansowanym sprzętem, który poszerzy nasze możliwości. Wydobycie lepszych detali na dalekim dystansie umożliwi Kowa TSN-601. Luneta ta ma takie same wymiary i wagę jak model TSN-501, lecz dysponuje obiektywem o większej średnicy (60 mm), dzięki czemu uzyskany obraz jest jaśniejszy. Cecha ta ma duże znaczenie, ponieważ najlepsze pory do obserwacji przypadają wczesnym rankiem oraz w czasie zmierzchu, a więc w porach, które nie rozpieszczają warunkami oświetleniowymi w chłodniejszych miesiącach. Dodatkowo za sprawą płynnej regulacji ostrzenia nie przegapimy żadnych szczegółów obserwowanego obiektu.

Jeszcze bardziej wymagający birdwatcherzy powinni zwrócić uwagę na model Kowa TSN-663M Prominar. Luneta odznacza się większymi gabarytami niż jej poprzedniczki, ale wciąż nie można nazwać jej zbyt ciężką – waży niewiele ponad 1000 g. Zwiększone wymiary niosą za sobą jeszcze bardziej rozwiniętą optykę: jasny obiektyw, przybliżenie nawet do 60x oraz niskodyspersyjne szkło, które zapobiega powstawaniu aberracji, czyli zniekształceń obrazu na krawędziach. Ostatnia cecha jest szczególnie istotna dla wielbicieli fotografii, którym zależy na jak największej harmonii i najlepszej jakości zdjęć. Z modelu TSN-663M Prominar zadowoleni będą z niej zarówno doświadczeni obserwatorzy, jak i ambitni początkujący.

Luneta do zadań specjalnych

Ptasiarstwo można traktować nie tylko w ramach spokojnego hobby, ale niemal wyczynowo, co udowadniają twitcherzy – zapaleni obserwatorzy, którzy dla obejrzenia danego gatunku są w stanie przebyć znaczne odległości. Taka wyprawa może być unikalną okazją do spotkania rzadkiego okazu, dlatego szkoda byłoby ją zmarnować. W osiągnięciu sukcesu wspomoże nas nie tylko doświadczenie i czujne oko, ale także wiedza innych birwatcherów. Dobrym pomysłem będzie więc regularne odwiedzanie forów i stron tematycznych, gdzie znajdziemy wiarygodne informacje na temat poszukiwanego gatunku.

W dążeniu do sukcesu niezastąpiony jest również profesjonalny sprzęt. Z pomocą ponownie przychodzi nam japońska marka Kowa. Zaawansowanych obserwatorów zainteresują modele lunet TSN 884 (prosty) oraz TSN 883 (kątowy). Obiektyw o średnicy aż 88 mm to gwarancja klarownego obrazu nawet w trudnych warunkach atmosferycznych. Nie trzeba się zatem martwić, że pogoda pokrzyżuje nasze plany. Lunety z serii TSN 88x posiadają także dodatkowy pierścień focusa, który odpowiada za precyzyjną regulację ostrości. Solidna obudowa zapewnia natomiast znaczną wytrzymałość, w tym odporność na krótkotrwałe zanurzenie. Możemy mieć zatem pewność, że sprzęt ten posłuży przez wiele lat. Obserwację detali z bardzo dużych dystansów można dodatkowo poprawić dzięki podłączeniu extendera.

Zbliżają się pogodne, wolne dni? Chwytajmy lunetę, statyw i w drogę – przygoda czeka!

Monika

Monika

Podróżniczka kochająca naturę z zapędami ekolożki. Miłośniczka chałwy i białej herbaty nieustannie szukająca swojej Idylli. Troszkę za stara jak na te czasy.
Monika
Podziel się tym ze znajomymi!
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *