15 grudnia 2015 34 komentarze Myślistwo

Na ścieżce łowiectwa, czyli: co trzeba zrobić, żeby zostać myśliwym?

Kto może zostać myśliwym? I jak to zrobić?

Myśliwy to postać, która wywołuje wiele emocji, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że zostanie łowcą wcale nie jest takie proste. Co trzeba zrobić, żeby zostać myśliwym? Ile trzeba mieć lat? Ile trwa staż? Kto jest zwolniony z odbywania stażu? Na czym polega egzamin na myśliwego? Ile punktów należy uzyskać, żeby go zdać? Co zrobić, kiedy już zdałeś egzamin? Ile kosztuje wpisowe do PZŁ? Na wszystkie te pytania odpowiemy w dzisiejszym artykule, zapraszamy do lektury!

Chociaż myśliwy to postać, która wywołuje i będzie wywoływać całe mnóstwo kontrowersji, to rokrocznie spora ilość osób decyduje się rozpocząć drogę, która skieruje ich ku temu właśnie zajęciu. Co czeka na takiej drodze?

Ile trzeba mieć lat, żeby zostać myśliwym?

Żeby rozpocząć staż, który otworzy drogę do tego, żeby zostać myśliwym konieczne jest ukończenie 18 lat. Co dalej?

Krok 1: Wniosek o przyjęcie na staż

Wniosek o przyjęcie na staż można złożyć w dwóch miejscach: w pobliskim kole łowieckim, a jeżeli, z jakiegoś powodu, nie ma takiej możliwości, to bezpośrednio w zarządzie Polskiego Związku Łowieckiego, właściwym dla miejsca zamieszkania.
W drugim przypadku zarząd PZŁ ma obowiązek wskazania koła łowieckiego lub OHZ (Ośrodka Hodowli Zwierzyny), w którym będzie się odbywał staż.

Dobrze jest się zorientować w temacie, zanim złoży się dokumenty, ponieważ istnieje lista osób, które, zgodnie z prawem, mogą zostać zwolnione z odbywania stażu, są to:

  • osoby, które posiadają średnie lub wyższe wykształcenie leśne,
  • osoby, które posiadają inne wykształcenie o specjalności łowieckiej,
  • strażnicy łowieccy, którzy pełnili funkcję przez minimum dwa lata,
  • osoby, które utraciły członkostwo w PZŁ,
  • obywatele Polski oraz cudzoziemcy, którzy przebywają z zamiarem stałego pobytu za granicą, o ile posiadają aktualne uprawnienia do wykonywania polowania na terenie innego państwa.

Krok 2: Odbycie stażu

Staż kandydacki trwa 12 miesięcy (może zostać przedłużony) i rozpoczyna się od momentu przyjęcia danej osoby przez zarząd koła łowieckiego i rejestracji kandydata. Następnie w zarządzie okręgowym PZŁ należy odebrać dziennik stażysty, w którym będzie dokumentowany przebieg stażu.
Zarząd koła łowieckiego jest zobowiązany do wyznaczenia opiekuna stażu (a więc starszego i doświadczonego myśliwego), który ma zapewnić odpowiednią pomoc merytoryczną kandydatowi.
W czasie trwania stażu należy brać udział w życiu koła łowieckiego, do którego zostało się przypisanym, a więc w czynnościach związanych z gospodarką łowiecką, w nagankach, strzelaniach, szkoleniach i innych.

Krok 3: Szkolenie i egzamin dla kandydatów na członków PZŁ

Po odbyciu stażu należy wziąć udział w cyklu szkoleń uzupełniających wiedzę na temat łowiectwa dla osób, które są chętne, aby wstąpić do Polskiego Związku Łowieckiego. Mogą w nich brać udział osoby, które wciąż odbywają staż, jednak do egzaminu, który jest zwieńczeniem szkoleń, można podejść dopiero po ukończeniu nauki. Sam egzamin składa się z trzech części:

  1. Pisemnej – 100 pytań testowych, z czego 30 dotyczy bezpieczeństwa w czasie polowania. Należy uzyskać minimum 80% poprawnych odpowiedzi, aby zaliczyć tę część.
  2. Ustnej – zdający losuje zestaw 3 pytań, komisja przyznaje od 1 do 5 punktów za odpowiedź, aby zdać należy uzyskać minimum 9 punktów.
  3. Egzaminu strzeleckiego – odbywa się na strzelnicy, ocenie podlegają praktyczne umiejętności strzeleckie i wiedza z zakresu bezpieczeństwa i skuteczności posługiwania się bronią. Aby zdać, oprócz wiedzy na temat rzeczonego bezpieczeństwa należy uzyskać: 4/10 trafień z broni śrutowej, ze stanowiska środkowego, podanych na wprost osi myśliwskiej; 4/10 przebiegów makiety zająca. Z broni myśliwskiej o lufach gwintowanych minimum 3/5 trafień w granicach pól oznaczonych numerami 7 – 10 do stojącej makiety rogacza, z odległości 100 m, z pozycji stojącej z możliwością użycia podpórki.

Jeżeli egzamin nie zostanie zaliczony w pierwszym terminie, uczestnikowi przysługuje szansa do 2 poprawek.

Krok 4: Przyjęcie do PZŁ

Po zaliczonym egzaminie należy złożyć odpowiednią deklarację w PZŁ oraz zapłacić wpisowe (wysokość składki na lata 2015-2019 to 960 złotych), a zarząd wystawia zaświadczenie o zdanym egzaminie, które jest podstawą do ubiegania się o pozwolenie na posiadanie broni myśliwskiej (w Wydziale Postępowań Administracyjnych Komendy Głównej Policji) , a także legitymację myśliwską. Jeżeli chcemy zapisać się do koła łowieckiego, wiąże się z tym kolejna opłata, najczęściej jest to około 500 złotych.

W tym momencie można się uważać za pełnoprawnego myśliwego. To jednak nie koniec starań, bo przecież trzeba dbać o rzetelne i staranne wykonywanie zadań, za które odpowiedzialni są myśliwi (zobacz tutaj) oraz przestrzegania zasad etyki łowieckiej.

Mamy nadzieję, że ten artykuł pomoże osobom, które dopiero wkraczają na ścieżkę związaną z łowiectwem.

A Ty, jak zaczynałaś / zaczynałeś swoją przygodę z myślistwem?

Darz Bór!

Daniel Król

Daniel Król

Doradca Techniczny at SpyOptic.pl
Związany z projektem SpyOptic od 2 lat, administrator sklepu internetowego i tester sprzętu noktowizyjnego; miłośnik podróży do krain nierozwiniętych turystycznie, bloger i aktywny uczestnik życia społeczno-politycznego; człowiek interesu na miarę XXI wieku
Daniel Król

Latest posts by Daniel Król (see all)

Podziel się tym ze znajomymi!
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail this to someone

34 komentarzy do Na ścieżce łowiectwa, czyli: co trzeba zrobić, żeby zostać myśliwym?

  1. Traper pisze:

    Chcesz sprobowac swoich sil na polowaniu indywidualnym – zapraszam do kontaktu na traper@vip.onet.pl. 40 km od Warszawy.

  2. rgreen pisze:

    Byłem myśliwym 35 lat temu. Wystąpił em z PZŁ 30 lat temu. W jaki sposób mogę ponownie zostać nie zrzeszonym myśliwym, skoro nie chcę mieć nic wspólnego z PZŁ?

    • zbyszek pisze:

      niema takiej opcji nadal bedziesz czlonkiem PZL tylko nie bedziesz stowarzyszony w kole lowieckim pozatym kurs od nowa i egzaminy ,jak zdasz badania lekarskie i policja ,no a potem ?????

    • 338 lapua pisze:

      Po wystapieniu z PZL i nie oplacaniu skladek zostales skreslony. !!! Niestety musisz robic wszystko od nowa –WITAMY W PRL !!!

  3. Szyper pisze:

    Żeby rozpocząć staż, który otworzy drogę do tego, żeby zostać myśliwym konieczne jest ukończenie 18 lat.
    – błędna informacja. Nie ma dolnej granicy wieku do rozpoczęcia stażu.

    Staż kandydacki trwa 12 miesięcy (może zostać przedłużony
    – błędna informacja. Staż trwa rok i nie może być przedłużony.

  4. PIOJ pisze:

    podajcie nazwy koło do którym można się zapisać po opłacie 500 zł. Bo z chęcią się zapiszę a takiego przynajmniej ja nie znam. Najmniejsza opłata z jaką się spotkałem to 3500.

  5. Pioo pisze:

    Co oni pierdola za brednie, jak ktoś chce zostać myśliwym to wystarczy spełniać 1 warunek, pieniądze masz kasę jesteś myśliwym.

  6. Hunter pisze:

    Już bardziej idiotycznych przepisów nie czytałem.W Norwegii nie muszę mieć obywatelstwa,9 dni kurs w tym 2 na strzelnicy,egzamin 50 pytań,na 40 trzeba odpowiedzieć poprawnie(okresy ochronne i odróżnianie zwierząt i ptaków).Koszt ok.1000zł.Można normalnie?Można.

    • 338 lapua pisze:

      POLUJ W NORWGII NIKT CI NIE BRONI !

      • GUN-freedom pisze:

        Czyli system kastowo-związkowy w IIIRP Ci pasuje? Jakbyś urodził się w czworakach to bat by się co sobotę należał i bez protestów byś go dostawał. PZSS, PZŁ, PZPN itp… stado leśnych dziadków wydzielające hołocie co może robić a czego nie. Człowiek rodzi się wolny i drugi nie ma prawa zabraniać mu korzystać z dóbr wspólnych. W USA a nawet skandynawii rejestrujesz broń i wykupujesz odstrzał. U nas musi być biurokratyczna sitwa.

        • jäger pisze:

          Stary nie wyzywaj innych za przepisy jakie obowiazujaw PL , tylko POLUJ tam gdzie mozesz lub chcesz ! Ja osobiscie nie nie jestem za obecnym systemem bo jest ulomny w wielu punktach , ale ogolnie broni nasze lowiska przed miernotami po 3 dniowych kursach ktorzy ledwo odrozniaja krowe od konia !

          DARZ BOR

          • GUN-freedom pisze:

            Podtrzymywanie patologi niczego nie naprawia tylko podtrzymuje patologię. Jak chcesz wykształcić ludzi mądrych, światłych, rozumiejących wolność i prawa osób trzecich w tym szacunek do państwa skoro na każdym kroku dążysz lub godzisz się na patologię?

    • jäger pisze:

      NORWEGIA to (dziki kraj ) 80% kraju to lasy wiec co ty porownujesz, polowalem tam jak i w szwecji na losia i cos wiem na ten temat.

  7. janek pisze:

    a u nas w CHODLU to trzeba mieć nie lada znajomści żeby przyjąć sie na staż a co dopiero do koła starzy działacze komunistyczni trzymają wszystko w ryzach no i wiadomo kanapkę trzeba dać i to nie małą.!! Zwykli mieszkańcy są odsyłani z kwitkiem że na staż nie przyjmną uzasadnienie z przyczyn prawnych ale o co chodzi to nikt nie wie

  8. Dedicated server pisze:

    Niestety nie ma mozliwosci by bez zdania odpowiednich egzaminow i przejsciu roznych szkolen zostac mysliwym. Wszystkie przepisy i szczegolowe wymagania odnosnie myslistwa okresla ustawa o Prawie lowieckim i statut Panstwowego Zwiazku Lowieckiego.

  9. Adam Dutkowski pisze:

    Witam
    mam pytanie: mieszkam w Australi na stale, mam karabiny i pozwolenie na bron i poluje tutaj rekreacyjnie, czy musze miec staz jezeli wroce do Polski na stale zanie wstapie do PZL? jak przewiezc bron? bo jak przyjade to nie bede mial Polskiego pozwolenia
    Pozdrawiam
    Adam

    • mysliwy AUSTRIA-PL pisze:

      Ja to droge z AUSTRII przechodzilem skontaktuj sie na mail to ci wszystko wytlumacze , a jest tego sporo.
      1) Egzaminy w PL jesli posiadasz austriackie JAGD VERBAND
      2) Obywatelstwo PL bardzo wazne !!!
      3) EU Waffenpass
      i tak dalej , a jest wiele warunkow !!!

      • GUN-freedom pisze:

        Australii! AUSTRALIA! Z 15tys kilometrów stąd ;-)

      • jäger pisze:

        Reasumujac wszystkie problemy jakie napotkasz w PL a znam je , bo osobiscie sprowadzalem jednostki broni z innych krajow EU lepiej bedzie ci wszystko opruc´z optyki sprzedac i nabyc w PL. W Polsce nie ma takiej wykladni jak sprowadzenie wlasnej broni z zagranicy !!!! (SIC !!!) Ty jako kowalski nie mozesz sam sobie sprzedac broni nie mowiac juz o przepisaniu (LEWACKIE PRWO NIE PRZEWIDUJE TAKIEGO ZAPISU !!!) Wedlug obecnego komuszego przepisu musisz ta bron komus sprzedac by ja legalnie kupic do PL—CO JEST ABSURDEM -ALE TAK JEST !!!!

        POZDRAWIAM MYSLIWY EU !!!

    • jäger pisze:

      Bedziesz musial wszystko od zera zaczynac ze wzgledu na brak uprawnien mysliwskich , bo nie mozna kursu 3 dniowego nazwac uprawnieniem , wiem bo mam rodzine w Australii w MELBOURNE i polowalem w NSW . A co do broni to droga cierniowa zwiazana z szeregiem polzwolen na przewoz i zalegalizowaniem w EU (kalibry zabronione typu 22 LR itd.) Jednymi slowy czeka cie droga cierniowa !!

      WIECEJ SZCZEGULOW DOWIESZ SIE DZWONIAC NA KWP-POLICJI :

  10. Adi pisze:

    Czy mozna być członkiem z PZŁ i nie być mysliwym?

    • GUN-freedom pisze:

      Można i żadna mafia pilnująca swojego rewiru nie zaprosi Cię na polowanie. System kastowy. Wersji PZŁ powinno być 100 a nie monopol jednego (PZPN). Amerykanie mają kilka federacji do każdej dyscypliny i nikomu nikt nie może zabronić lub nakazywać w jaki sposób ma zdobywać żywność na własne potrzeby. Bo Tym jest system władzy publicznej- nakazywaniem jak żyć, kiedy spać i srać.

  11. DAREK pisze:

    ile kosztował ostatni kurs na myśliwego w PZŁ PRZEMYŚL

  12. Robert pisze:

    Mój syn stara się być myśliwym, ale ja nie jestem myśliwym i nie mam znajomości. Jest wykorzystywany do wszystkiego, a synowie myśliwych bez przeszkód są przyjmowani. Jak to jest że nie ma prawa równego dla wszystkich. Nie liczy się jakość tylko koleżeństwo i kumoterstwo. Może któryś z uczciwych myśliwych mi to wytłumaczy. Jestem z woj wielkopolskiego. Mój adres email robwarc@gmail.com

    • GUN-freedom pisze:

      W każdej dziedzinie to samo- brak konkurencji tylko monopol. W strzel. sportowym PZSS, w myślistwie PZŁ, w piłce nożnej PZPN… brak konkurencji pasie brzuchy grubasów zza biurek, podnoszą tylko opłaty. Nie jesteśmy wolnym narodem wolnych obywateli- socjalizm zmienił nam genotyp na pastucha-komucha. Za mordę, lać ZAKAZEM I NAKAZEM- my nic już innego nie rozumiemy. A są kraje na tym świecie (nie tylko USA, ale też skandynawia) gdzie myśliwym się po prostu jest, rejestruje się broń i wykupuje odstrzał- wszystko. IIIRP za to musi mieć system kastowy… ale ktoś wymyślił dopłaty do rolnictwa i odszkodowania za szkody- i koło się zamyka.

    • Marcin pisze:

      To jest jak ze wszystkim starszy może wszystko niestety

  13. ogulny komentarz pisze:

    jak widac komuna komuna komuna ijeszcze raz komuna

  14. GUN-freedom pisze:

    Głupim paradoksem tej procedury nie są egzaminy i upierdliwa papierologia- do przejścia (mam już patent i pozwolenie sport+kolekcja)… ale te fikuśne staże, koła itp. Wyjaśnijcie mi jedno- chcę zostać myśliwym niezrzeszonym- po co mi staż w kole do którego nie wstąpię? ja myślistwo znam od dziecka, uczestniczę w polowaniach jako pomocnik/obserwator. Monopol PZŁ, mafijność kół to choroba nastawiona na wyłudzenia pieniędzy- a niech rolnik sam sobie odstrzeliwuje dziki jak mu uprawy niszczą. Myślicie, że w USA myśliwy płacą za to, że kojoty zagryzły komuś krowy na farmie? Albo zdziczałe świnie plądrują kukurydzę? Wykupujesz odstrzał idziesz w las i go wykonujesz- wszystko ponadto to postPRLowska biurokracja a ta w założoniu oparta jest o wyłudzanie pieniędzy.

  15. Marcin pisze:

    To jest jak ze wszystkim starszy może wszystko niestety taka zasada pół

  16. Adam pisze:

    Witam
    Myślę o przystąpieniu do stażu na myśliwego, mam tylko jeden problem, otóż brak prawa jazdy, czy to jest poważna przeszkoda ? Proszę o jakieś informacje w tym zakresie.

    • Monika pisze:

      To nie powinna byc przeszkoda, bo zawsze jest możliwość “ugadywania” się z grupą. Przy samodzielnym polowaniu oczywistym jest, że auto to podstawa.

  17. maciej pisze:

    zjebany kurde kraj dobrze kolega napisał, człowiek rodzi sie wolny, i dobro wspólne nie powinien mi ktoś ogarniczać. a jakieś debile mi mają mówić że musze przechodzić cały zasrany rok egzaminy i jeszcze płacić im?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *