15 kwietnia 2019 Komentarze (0) Bez kategorii

Warroza – skąd wzięła się ta tajemnicza choroba pszczół?

Warroza - pasożyt pszczół

Zapewne część z Was słysząc słowo Warroza zastanawia się, co to za magiczne słowo. Innych, z łac. Varroosis apium, na samą myśl przyprawia o dreszcze. Okazuje się, że choroba ta przebyła tysiące kilometrów, zwiedziła dziesiątki krajów i poruszyła umysły wielu badaczy. W niniejszym artykule opowiemy o genezie tej groźnie brzmiącej chorobie pszczół.

Warroza – pojęcie i geneza

“Warroza jest to choroba pasożytnicza dotycząca zarówno pszczół dorosłych, jak i czerwiu wywoływana przez roztocza z rodziny Varroidae, rodzaju Varroa.”

Roztocz Varroa po raz pierwszy został odkryty w 1904 roku przez E. Jacobsona, na pszczole wschodniej (Apis Cerana) pochodzącej z wyspy Jawa. W tym samym roku badacz roztoczy A. Oudemans opisał ten przypadek, w rezultacie czego powstał gatunek Varroa Jacobsoni – będący ówcześnie głównym sprawcą Warrozy.

Późniejsze analizy badaczy wykazały, że Varroa Jacobsoni nie namnaża się na czerwiu pszczoły miodnej, co doprowadziło do kolejnych badań na roztoczach pszczół azjatyckich, wskazujących na istotne zróżnicowanie wśród populacji, w rezultacie czego naukowcy uświadomili sobie, że mają do czynienia z więcej niż jednym gatunkiem roztoczy.

Warroa destructor – od dalekiej Azji do Kraśnika Lubelskiego

I tak oto w roku 2000 i kilka lat później, badacze potwierdzili różnice w DNA różnych populacji roztoczy, wyodrębniając gatunek odpowiedzialny za straty wśród pszczół miodnych – V. Destructor. Rozważania dotyczące tego, kiedy doszło do przeniesienia destructora na pszczołę miodną wskazują, że powstały dwie drogi przemieszczania się pasożyta – z Azji na tereny ZSRR, oraz z Azji aż do Azji Mniejszej, a następnie na stary kontynent.

W Polsce po raz pierwszy Warroza pojawiła się w rejonie Kraśnika Lubelskiego, obejmując w krótkim czasie inne rejony kraju. Podczas badań molekularnych wyróżniono ponadto tzw. haplotypy, z których największy wpływ na zdrowie pszczół mają typy: koreański i japońsko-tajlandzki.

Niepokojący jest wzrost odporności na leki warrobójcze – koreański V. Destructor staje się coraz odporniejszy…

Jak wygląda pasożyt Varroa?

To stosunkowo niewielkich rozmiarów roztocz, chociaż występuje u niego dymorfizm płciowy – samica jest zdecydowanie większa od samca. W poniższej tabeli znajdują się najważniejsze różnice pomiędzy samcem i samicą. Jak to w przyrodzie bywa samiec i samica różnią się od siebie i nie inaczej jest w przypadku roztoczy.

Varroa destructor

samica

samiec

zabarwienie

jasno brązowy / czerwono-brunatny

szaro-białe

kształt

owalny

kulisty

wymiary

blisko 1,8 mm (szer.) i 1,2 (dł.)

średnica ok. 1 mm

Pasożyt Varroa

Varroa destructor posiada bardzo dobrze wykształcony układ oddechowy. Pozwala to na bytowanie roztoczy na pszczołach oraz pod zasklepami. Cztery pary odnóży zakończone przylgami służą jako narząd ruchu (poza dwoma przednimi, przypominającymi czułki owadów, które dzięki wyspecjalizowanym receptorom służą do odbierania wrażeń węchowych i smakowych, a także monitorowania zmian termicznych i wilgoci).

-> Jak wygląda relacja pszczół i pasożytów Varroa? Opowiemy o tym w kolejnym z artykułów poświęconych Warrozie.

1P. Chorbiński, Pokonaj warrozę, Klecza Dolna 2008, s. 9.
Joanna Słodkowska

Joanna Słodkowska

Specjalista ds. e-marketingu at SpyOptic.pl
Miłośniczka wspinaczki skalnej - w szczególności bulderingu. Wolny czas spędza na łonie natury z ukochanym psiakiem Bugim. Pasjonatka strzelectwa sportowego, od kilku lat związana z projektem SpyOptic.
Joanna Słodkowska
Podziel się tym ze znajomymi!
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *